Dabura najsliniejszy podwładny Babidiego pełnił funkcje tak jakby ochroniarza dopóki Buu Buu nie był w pełni sił wydostać sie z zamkniętej kuli w której umieścili go Bogowie. Dabura zły i bezwzględny władca mrocznego świata (Pan ciemności). Jest on wcieleniem Goku w swojej strefie zła. Jest bardzo silnym wojownikiem za pomocą swojej śliny potrafi przemienić przeciwnika w kamień co możemy zobaczyć w Sadze Buu Buu,gdy Nasi bohaterowie podąrzają śladami Sporowicza i Jamy. Każdy zapewne dziwi sie jak taki potężny demon dał sie opanować Babidiemu. Wiemy także że Dabura (Dabla) był strażnikiem 3 pokładu gdzie stoczył krótką walke z Gohanem. Po chwili spostrzegł iż zachowanie jednego z kolegów Gohana jest bardzo złe i ma tak samo złe serce jak Dabura.Postanowił to wykorzystać i wrócił do swojego pana opowiedzieć swoje niecne plany. Oddany swojemu panu wiernie wykonywał swoją służbe do czasu gdy Buu nie uwolnił sie z kuli dzięki potyczką Majin Vegety i Goku. Zmierzyły się dwie tak potężne siły że aż licznik KI w kuli Buu przeszedł wskaźnik dzięki czemu Buu wyszedł na wolność znów siać zgroze. Dabura wkurzony tym iż jego pan go juz lekceważy postanowił zabić Buu bo czuł sie oszukany. Niestety wobec Buu siła Dabury była zbyt słaba i szybko zostaje zamieniony w ciastko po czym zostaje zjedzony. Po śmierci trafia do nieba ponieważ Pan Ciemności nie może przebywac w piekle bo było by mu tam za dobrze czuł by sie jak u siebie w domu. Więc został wysłany do nieba gdzie miał cierpieć i patrzeć jak inni świetnie sie bawią oraz tryskają pozytywną energia. Ale po pewnym czasie Dabura(Dabla) przywykł do nieba i nawet polubił naszych znajomych m.in. Bulme i Chi-Chi. Nadeszła i pora na dużo silniejszego demona niż Dabla a jest nim właśnie Buu Buu. Ten demon zawdzięcza istnienie swojemu Panu Bibidiemu lecz niestety pan ginie z ręki podwładnego. Tak samo zresztą jak i syn Pana Babidi któremu udało się uwolnić Buu z kuli w której był uwięziony przez kilkaset lat. Buu nie pozwoląc sobą manipulować sprzeciwia sie swojemu panu i niszczy go raz na zawsze. Buu posiadał umiejętność w przemienianie się w pare form takich jak : Majin Buu, Ultimate Buu, Fat Buu czy też Kid Buu. Każda forma która została osiągnięta przez Buu miała inną siłe, różniła się także wyglądem. W przypadku Kid Buu nasz demonek wyraźnie zmalał ale siła mu nie zmalała, wręcz przeciwnie gwałtownie wzrosta dlatego iż nasi bohaterowie mieli z nim tak duże kłopoty. Buu miał umiejętności zamieniania ludzi w jedzenie a także potrafił sam sie zregenerować gdy jakaś silna energia KI uderzyła w niego, Buu poskładał sie do kupy. Z Jego cząsteczek w górze uformowała się różowa chmurka i po chwili Buu przybrał tę samą postać co przed przyjęciem ataku KI w całkiem nie naruszonym ciele. Bardzo potężny demon wydawało sie że niepokonany a jednak ostatecznie zostaje zniszczony przez Goku, który zciera go w pył kulą Gengi. Niestety Buu nie mógł już się poskładać do Kupy bo nie było co po nim zbierać. Można powiedziec że przyspożył naszym bohaterą wielu kłopotów. Frezzer i Cell przy nim to zabawki. Demon którego mamy okazje poznać w filmie kinowym 12. Najsilniejszy i najokrutniejszy z demonów wobec wypowiedzi Enmy Daio. Wślizgnął się do osobnika który obsługiwał parowy kocioł który służył do prania złych dusz. W nowym ciele przybrał postać grubego osobnika całkiem mile wyglądającego na pierwsze spojrzenie oka. W kółko powtarzał swoje imię "Janemba" takim smiesznym głosikiem. Zmienił całe zaświaty w krajobraz balonu wszędzie były jakieś bombelki jeśli można było by to tak nazwać. Miał bardzo dużo potężnych technik, a także te bombelki pomagały mu w oszukaniu przeciwnika władał nimi jak tylko sobie to wyobrażał. Janemba umiał także rozpłynąć sie przed wojownikiem i wyłonić się tak jakby za ściany za przeciwnkiem co bardzo zaskakiwało wojownika. Goku zmuszony do przyjęcia fazy SSJ3 szybko pokonuje Janembe ale jak by sie wydawało nie na długo silnym uderzeniem w brzuch powstaje wybuch o ile pamiętam i wyłania się postać dużo mniejsza od pierwszej formy Janemby. Tak ten osobnik o którym teraz mam zaszczyt pisać to Janemba który przybrał inną formę. W niej wyglądał jak typowy demon rogi i ten kolor nic dodać nic ująć. W Tej formie Janemba nieźle daje w kość Goku SSj3 który nie daje sobie z nim rady Janemba w postaci kwadracików znika z jednego pola widzenia i pojawia sie za przeciwnkiem tak jak pisałem wcześniej. Miał także duży miecz o ile pamiętam albo to była jakaś laska już sam nie wiem. Przy użycia miecza (laski) pojawiała sie różowa aura wzmacniająca siłę ciosu. Ostatecznie pokonany przez scalenie Goku z Vegetą = Gogeta, który w mgnieniu oka radzi sobie z demonem. Po akcji Demon opuszcza ciało chłopca. Pochodzi z planety Makyo. Pierwszy raz mamy okazje zobaczyc jego przeszczepianą twarz w filmie kinowym #1:]. Jemu jako jedynemu udało sie wyłudzić od Świetego Smoka życzenie o nieśmiertelność. Smok spełnił jego prośbę. Od Tamtej chwili Garlic Jr. został nieśmiertelnym demonem. Potrafił przybierać dwie postacie jedną całkiem małą po której wyglądał na niezbyt silnego a drugą całkiem ochydną i dużą. Za takie twarze powinni karać:). Niestety naszym znajomym przyszło sie zmieżyc z tym demonem. Początkowo opanowani przez jego pył o ile dobrze mi wiadomo który został rozsiany po Ziemi. Wiemy już że Garlic dostał dar nieśmiertelnosci dlatego też nie mógł zignąc i został uwięziony (wessany) do martwej strefy którą sam stworzył. Przybył na Ziemie ze swoimi 3 kompanami : Nikki, Ginger, Sansho. Garlic zdołał jednak wymknąć się z martwej strefy dzięki swojej planecie która błąka się co 100 lat o ile pamiętam po wszechświecie. Skorzystał z tego i powrócił na Ziemie gdzie dostaje niezłe lanie od Piccola, Krillina i Gohana. Niestety zabrakło Goku który nie powrócił jeszcze z zniszczonego Namek. Ale na szczęscie Garlic zostaje pokonany , dzięki zniszczeniu planety to też Garlic stracił swą całą moc. Garlic posiadał ojca Garlica Sr. który także chciał zapanować nad wrzechświatem i zrzucić Wszechmogącego z tronu. Jednak plany zostaja skutecznie pokrzyżowane.
|